Po co, na co i dlaczego?

Wynurzenia książkowo-molowe maniakalnej czytelniczki tudzież kolekcjonerki książki "Mały Książę" Antoine'a de Saint-Exupéry'ego w różnych językach i dialektach (obecnie 96) oraz rozmaitych wydań polskich tejże. Zapraszam!

wtorek, 25 stycznia 2011

Świat na językach - języki i dialekty wybrane (z zebranych)

Pomyślałam sobie, że dziś trochę posmęcę o nieoczywistych językach. "Nieoczywistych" czyli takich, których nazwa nie wskazuje nam od razu i jednoznacznie kraju, gdzie się danego języka używa. Będą to języki z różnych zakątków Europy i świata, czasem używane przez jakiś naród w więcej niż jednym kraju. Większość (oprócz dwóch) książek to prezenty od rodziny, przyjaciół i znajomych.
Ruszamy zatem, żeby było śmieszniej (nie ma to bowiem tu znaczenia) - alfabetycznie.

Język afrikaans, język afrykanerski to indoeuropejski język należący do dolnosaksońskiej gałęzi języków zachodniogermańskich. Jest językiem ojczystym południowoafrykańskich Koloredów oraz białych Afrykanerów. Powstał na styku kultur w Kolonii Przylądkowej z XVII-wiecznych dialektów niderlandzkich pod wpływem języka malajskiego i portugalskiego oraz miejscowych języków ludów hotentockich (Khoi, Hotentoci). Podstawowy zasób słownictwa w afrikaans, ok. 90%, pochodzi z języka niderlandzkiego, lecz wykazuje on także wpływy leksykalne malajskiego, portugalskiego, a od XIX wieku także elementy przejęte z języka angielskiego oraz murzyńskich języków bantu. Wykształciły się 3 dialekty tego języka.
Afrikaans jako językiem ojczystym ok. 6,2 mln mieszkańców RPA, z czego większość stanowią Koloredzi, oraz dodatkowo 4 mln jako jednym z dwóch języków ojczystych (łącznie ok. 26% populacji RPA). Afrikaans jest również językiem ojczystym ok. 130 tys. mieszkańców Namibii, w tym 25% ludności stolicy kraju – Windhuku, ok. 25 tys. mieszkańców Botswany oraz kilku tysięcy osób w Malawi. Pełni funkcję języka komunikacji w krajach południowej Afryki: w RPA, Namibii, Botswanie i Zambii.
Tafelberg, Kaapstad 2007,
ISBN: 978-0-624-03335-6
Książka jest prezentem od PzKE.

Elfdalian lub Övdalian (Övdalsk lub Övdalską w Elfdalian) jest odmianą języka z gałęzi języków skandynawskich, używany w starej parafii Övdaln, która znajduje się w południowo-wschodniej części gminy Älvdalen w północnej Dalarni w Szwecji. Tradycyjnie uważany za dialekt szwedzki, Elfdalian jest obecnie uważany przez wielu językoznawców za odrębny język. Zachował wiele starych gramatycznych i fonologicznych cech, które nie zmieniły się znacząco od czasów staronordyckich i uważany jest za najbardziej konserwatywny i najlepiej zachowany spośród odnogi  Dalecarlianskiej. Elfdalian ma około 3000 użytkowników i jego istnienie jest poważnie zagrożone. Jest możliwe, że otrzyma oficjalny status języka mniejszości w Szwecji, co pociągnie za sobą liczne zabezpieczenia i zachęci do używania w szkołach i przez pisarzy i artystów.

Edition Tintenfaß, Neckarsteinach 2007
ISBN: 978-3-937467-35-1

Ta książeczka to również prezent od PzKE.

Kataloński to język romański z grupy zachodniej, mający status języka urzędowego w Andorze i hiszpańskich wspólnotach autonomicznych: Katalonii, Balearach i Walencji. Jest zrozumiały dla 9 milionów ludzi, z których większość zamieszkuje wymienione regiony Hiszpanii. Według Ethnologue, kataloński jest językiem wschodnioiberyjskim. Dzieli wiele cech z hiszpańskim, włoskim i francuskim.
Najbliższym krewnym katalońskiego jest język oksytański. Z tego powodu niektórzy językoznawcy zaliczają kataloński nie do grupy iberoromańskiej, lecz galoromańskiej. Jeszcze inni wyróżniają dla tych dwóch języków osobną grupę oksytańską. Jak wszystkie języki romańskie, kataloński wywodzi się z łaciny.



To prezent od Lidii i Yvesa - przesympatycznego małżeństwa polsko-francuskiego, które poznałam w pracy. Mieszkają w południowej Francji, blisko granicy z Katalonią. Przysłali mi książeczkę pocztą, ponieważ pochwaliłam się moją manią.


Editoral Empúries Salamandra, Barcelona 2004,
ISBN: 84-7596-979-8





A ta książka to podarunek od Gosiaka - kobiety kochanej, inteligentnej, poliglotki i świetnej bizneswoman :-)









Salamandra, Barcelona 1990
ISBN: 84-7888-811-X

Kurdyjski to język z rodziny języków indoeuropejskich. Posługują się nim Kurdowie na obszarach wschodniej Turcji, północnego i północno-wschodniego Iraku i Syrii, a także w Iranie na Kaukazie i Armenii. Ocenia się, że jest on językiem ojczystym ok. 22 mln osób.

Intisharat Did, Teheran, Iran 2005 (1384),
ISBN: 964-94796-6-X

To prezencik pośredni: przywiózł pewien orientalista, kolega Fasolki, a Fasolka przekazała mi. 

Język paszto (pasztuński, błędna nazwa: afgański; nazwa własna پښتو) należy do rodziny języków indoeuropejskich. Językiem tym posługują się Pasztunowie zamieszkujący Pakistan (13 mln) i Afganistan (8 mln). W tym drugim kraju jest to także język urzędowy obok perskiego dari. Wraz ze wspomnianym wyżej kurdyjskim, beludżi oraz wymarłymi dialektami średniowiecznymi należy do grupy języków języków indoirańskich, którymi posługuje się około 500 milionów ludzi na terytorium od wschodniej Turcji po Pakistan i zachodnią część Indii.
Istnieją dwie podstawowe odmiany: paszto w Afganistanie, której wersja standardowa oparta jest na dialekcie miasta Kandahar oraz pachto w Pakistanie, oparta na dialekcie Peszawaru.Do zapisu tego języka używa się zmodyfikowanego pisma arabskiego.

Edition Tintenfaß, Neckarsteinach 2007,
ISBN: 978-3-937467-39-9

Jak widać książka jest wydana w języku paszto, odmianie pierwszej, używanej w Afganistanie.  Jest kolejnym podarkiem od PzKE.

A teraz, dla odmiany, dwie książki w dialektach północnofryzyjskich, które zakupiłam sobie sama, nie ruszając się z domu (co dla mnie akurat nie jest zaletą). Najpierw słów kilka o języku, jeśli można.

Język północnofryzyjski to język mniejszościowy w Niemczech, jeden z dialektów języka fryzyjskiego którym posługuje się około 10 tys. osób głównie w rejonie Fryzji. Jest językiem zagrożonym wymarciem – wyjątkami są wioski na wyspach Föhr i Amrum, a także w rejonie Risum-Lindholm. Wszyscy użytkownicy języka są dwujęzyczni (język północnofryzyjski, standardowy niemiecki). Wielu jest trójjęzycznych (język północnofryzyjski, standardowy niemiecki i język dolnoniemiecki), a wśród mieszkańców pasa przygranicznego z Danią rozpowszechniona była czterojęzyczność (język północnofryzyjski, standardowy niemiecki, język dolnoniemiecki i południowojutlandzki dialekt języka duńskiego). 24.12.2004r. język północnofryzyjski otrzymał status języka urzędowego w powiecie Nordfriesland i na wyspie Helgoland.

 
północnofryzyjski, dialekt wyspiarski Fering,
Edition Tintenfaß, Neckarsteinach 2010,
tł. Antje Arfsten,
ISBN 978-3-937467-67-2.














północnofryzyjski, dialekt kontynentalny Mooring,
Edition Tintenfaß, Neckarsteinach 2010,
tł. Ingo Laabs,
ISBN 978-3-937467-66-5

Języki retoromańskie to grupa języków romańskich, używanych przez około 700 tys. osób, głównie Retoromanów zamieszkujących Alpy w Szwajcarii i Włoszech oraz okolice włoskiego miasta Udine.
Dawniej dialekty retoromańskie często traktowano jako lokalne odmiany jednego języka retoromańskiego.  Wyłaniają się jednak trzy odrębne języki standardowe:
  1. romansz (Szwajcaria, głównie kanton Gryzonia),
  2. ladyński (Włochy, centralne Dolomity - Południowy Tyrol, prowincja Belluno),
  3. furlański (friulski) (Włochy, region autonomiczny Friuli-Wenecja Julijska).
Jedna z teorii mówi, że mają wspólne pochodzenie i wywodzą się z istniejącego kiedyś jednego języka retoromańskiego. Według drugiej wymienione języki retoromańskie rozwijały się niezależnie, a podobieństwa między nimi wynikają z tego, że zachowują dawne cechy dialektów północnowłoskich, do których kiedyś należały jako dialekty peryferyjne. Językami retoromańskimi posługuje się coraz mniej osób, chociaż romansz jest jednym z języków urzędowych Szwajcarii.

retoromański (Szwajcaria),
Lia Rumantscha, Cuira 2005,
ISBN: 3-03900-046-2

Jak większość z opisywanych - dar PzKE.

Urdu (اردو urdū) to język indoeuropejski z grupy indoaryjskiej, używany przez ponad 50 milionów ludzi na subkontynencie indyjskim i przez ponad milion osób zamieszkujących poza Azją.
Urdu i hindi są językami niemal identycznymi pod względem struktury gramatycznej i podstawowego słownictwa (w warstwie języka potocznego, określane często jako hindustani), natomiast występują między nimi znaczne różnice leksykalne (urdu czerpie zapożyczenia z j.perskiego i arabskiego, natomiast hindi - z sanskrytu), oraz inny system pisma - hindi posługuje się indyjskim alfabetem dewanagari. Różnice te powodują, że na poziomie np. wykładu naukowego, języki te stają się wzajemnie niezrozumiałe. Zapis w zmodyfikowanym alfabecie arabskim. Słowo urdu jest skrótem perskiego określenia zaban-e-ordu czyli "język wojskowy" od tureckiego słowa ordu "armia, obóz wojskowy".
W 1947 po uzyskaniu niepodległości przez Pakistan (nazwa też wywodzi się z tego języka: pakistan w urdu oznacza kraj czystości), urdu stał się tam językiem urzędowym. Urdu to także jeden z 27 (!!! nie wiedziałam) języków urzędowych Indii.

 urdu (Pakistan)
Alhamra, Islamabad 2003,
ISBN: 969-516-116-2

Również (co za niespodzianka!) prezent od PzKE.
 
Język zulu to język z grupy bantu. Jest jednym z 11 języków urzędowych w RPA, używany przede wszystkim przez Zulusów, spośród których 95% mieszka w RPA. Język zulu jest najczęściej używanym językiem w RPA (24% obywateli), a z uwagi na podobieństwo do innych języków z grupy bantu w RPA jest zrozumiały dla około połowy obywateli, mimo to status języka urzędowego zyskał dopiero  w 1994 r. po zniesieniu apartheidu.
Zulu jest językiem tonalnym. Różnica tonu może pociągać za sobą różnicę znaczenia wyrazu, jednak tony nie są zaznaczane na piśmie. To co wyróżnia język zuluski (oraz język xhosa) spośród innych języków bantu, to wykorzystanie w charakterze spółgłosek tzw. mlasków. Mlaski zapisywane są w postaci liter spółgłoskowych lub kombinacji liter np. c, gc, ngc, gq, xh itd.

STE Publishers, Johannesburg 2006,
ISBN: 1-919855-65-3
Książeczkę ofiarował mi Pyś, za co go serdecznie ściskam :-*
Dobrze, to już koniec studiów lingwistycznych na dziś. Mnie najbardziej uwiodły te mlaski w języku zulu oraz informacja o 27 językach urzędowych w Indiach. Dalej uważacie, że trudno się czasem dogadać z sąsiadem? :-)

PS Tak się ciekawie złożyło, że wszystkie te wydania mają bardzo podobną, klasyczną małoksięciową okładkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz